Forum APRS Polska

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Autor Wątek: APRS a powódź  (Przeczytany 12541 razy)

SP1WSW

  • PG APRS
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1218
  • ORMO rządzi ORMO radzi ORMO nigdy Cię nie zdradzi
Odp: APRS a powódź
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 29, 2009, 09:10:36 LOC »

Miało być o danych telemetrycznych po APRS. Ale odpowiem na pytanie.

Do czego sie przydaje APRS ?
Czy jest jakaś automatyzacja wysyłania danych ?
Zapisane
Własność intelektualna: WSWBeacon, W-APRS oraz WSWobject
Tomek http://sp1wsw.szczecin.hamradio.pl
Szczecin http://www.szczecin.hamradio.pl

sq6ade

  • PG APRS
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1564
  • Sheriff's Office
    • http://www.sq6ade.elektroda.eu
Odp: APRS a powódź
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 30, 2009, 23:12:19 LOC »

Miało być o danych telemetrycznych po APRS. Ale odpowiem na pytanie.

Do czego sie przydaje APRS ?
Czy jest jakaś automatyzacja wysyłania danych ?

Ostatnio oglądałem w TiVi regionalnej że Nasi Południowi sąsiedzi się nie obcyndalają z takimi danymi odnośnie poziomów wód. Można je sobie za free oblukać prawie onlajn w necie. W ciemnogrodzie trza za takie luksusy becalować a aktualizacja i tak nie jest częstsza jak od tych powyżej. Tyle zasłyszanego w TiVi.

Co do medium APRS - to może być przydatne jeśli taki punkt pomiaru wody jest zasilany energią alternatywną i ma nadajnik danych telemetrycznych APRS równiez z eko źródłem energii.
Wtedy jak lokalny necik podłączony do ichniego odbiornika danych padnie bo zaleje trafostację  - będzie jeszcze alternatywa amatorska. Rozumiem taką inicjatywę. Przniesie pożytek akcjom i splendor amatorom  - ach marzenia ;)
Zapisane

Krzysiek QRV > 145,250/438.850

SP3WBX

  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 574
Odp: APRS a powódź
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 13, 2009, 00:25:12 LOC »


Jakby centrum kryzysowe miało słuchać na RPT jednego kolegę SP6R** to pewnie w try miga wywalili by radio za okno ;) ;) ;)
a poważniej ...
Oni w tym centrum kryzysu non stop słuchają tego radia amatorskiego czy tylko jak jest jakaś skucha ?

Poważniej to poruszyłeś istotne zagadnienie. Przepraszam, ale muszę to napisac. Tetryków na niektórych przemiennikach i na innych pasmach nie brakuje. Właśnie ostatnio jeden z moich kolegów stwierdził, że rezygnuje z używania radia 2m na przemienniku w samochodzie bo niektórych osób nie może już słuchac. Przyznam, że sam często ściszam radio kiedy taka łącznośc się przeciąga.
Co do słuchania radia w CZK to wiem, że dla szarego dyżurnego radiotelefon nawet służbowy to czasem zwykły "szumofon" szczególnie jak pojawiają się jakieś zakłócenia itp. i sytuacja o której wspomniał Krzysztof mogłaby miec rzeczywiście miejsce choc niekoniecznie tak drastycznie, radio mogłoby byc po prostu ściszone gdyby ktoś taki rozmawiał. Podstawowym środkiem łączności jest jednak telefon.
Uważam, że współpraca z Centrami Zarządzania jest jak najbardziej pozytywna, ale muszą to robic osoby które widzą w tym choc trochę pasji.
Zapisane
Robert
SP3WBX

sq6ade

  • PG APRS
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1564
  • Sheriff's Office
    • http://www.sq6ade.elektroda.eu
Odp: APRS a powódź
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 13, 2009, 18:04:43 LOC »

Cytat: SP3WBX
[
Poważniej to poruszyłeś istotne zagadnienie. Przepraszam, ale muszę to napisac.

http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=3538&temat=43373

Opinie na ten temat są podzielone ;)

Sory za OT
Zapisane

Krzysiek QRV > 145,250/438.850